Enter your login name
Enter your password
Register new user
Lost password
Welcome to Litteraria:
home to NeoLit Online
NeoLit OnLine
Current Issue
Calls for Papers
For Contributors
Basic guidelines
NeoLit stylesheet
Submit your work
About the Journal
Editors' Board
Contact Us
Rules/Bylaws
News
Web Links
Paweł Jędrzejko
In a nutshell...
Contact
Logbook
After hours...
Sailing
s/y Oskard
Raport o wypadku morskim
Szczegółowy opis wypadku
Szkice
Szacunkowa opinia metaloznawcza
Orzeczenie Izby Morskiej
Wycinki z prasy
Singing
Banana Boat
BB-MySpace
BB-Wikipedia
BB-Szantymaniak
BB-LastFM
Safety valve
Funnies
Laboratory
NTQ
My books
Melville w kontekstach
Płynność i egzystencja
My Course Materials
UNIV. of SILESIA
II/Lit.Am.Mod-L
II/Lit.Am.Mod-C
III/AmLit-L
IV/Mono.Lect.
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Mandatory films
Recommended texts
Useful links
IV/Trans-Cult-L
IV/Trans-Cult-C
Jęz. Obraz Świata
ANG-KMT-09
KILAOJ-09
Teachers-09
Transla-Theory-Intro
TRANSLA.ORG
Translation Theory
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful links
Porady tłumacza
Archive
Extramural Programs
E-M AmLit V
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful links
E-M Supplement VI
Objectives
Credit requirements
Class contents
Full-Time Programs
V/G/Spec.Sem.
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful links
V/G/Mono.Lect
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful links
II/OT/AmLit/Lect.
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful links
Postgrad Programs
Lit. Transl. Classes
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful links
Lit. Transl. Lectures
Objectives
Credit requirements
Class contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful Links
GRINNELL (2006)
English 295.01
Credit Requirements
Class Contents
Mandatory reading
Recommended texts
Recommended films
Useful links
Forum
Online lectures
Юрий Лотман
My Guest Lectures
Melville, Peace and Value Added Age
The Unnameable in the Library
Understanding America(ns) for Beginners
Melville, Language and Hearts of Darkness
Shrek: the Ultimate Other
On Canonization of
Hamlet
in Poland
Postmodernizm jako styl późny krytyki
My Web Designers
INTERIORS 2008
Against Hate
Administration
FAQ
POWERED BY
ORZECZENIE IZBY MORSKIEJ
Zatonięcie jachtu OSKARD na Zatoce Biskajskiej w dniu 16 września 2002
Orzeczenie Izby Morskiej przy Sądzie Okręgowym w Szczecinie z siedzibą w Szczecinie Sygn. Akt 22/03
Przebieg wypadku
W dniu 6 września 2002r. na stojący w Lizbonie jacht Oskard (PZ-2025, typ Cetus, slup, rok budowy: 1987, port macierzysty: Kołobrzeg, długość całkowita: 13,65 m, szerokość: 3,91 m, pojemność brutto: 11 ton, zanurzenie maksymalne: 2,20 m, powierzchnia ożaglowania: 79,8 m
2
, wyposażony w silnik wysokoprężny Volvo Penta MD17 D o mocy 26,5 kW ze Å›rubÄ… prawoskrÄ™tnÄ… wÅ‚aÅ›ciciel/armator: Górniczy Turystyczny Klub Å»eglarski GWAREK z Zabrza) zaokrÄ™towaÅ‚a zaÅ‚oga z zamiarem przeprowadzenia jachtu do Polski. ZaÅ‚ogÄ™ stanowili:
Kapitan P.J. - sternik morski (patent z roku 1990, jako kapitan 1989);
I oficer K.G.- sternik jachtowy,
II oficer P.C.- sternik jachtowy,
III oficer M.B.- sternik jachtowy,
IV oficer A.W - sternik jachtowy,
bosman J.E. - bez polskiego stopnia żeglarskiego (zawodowy marynarz, absolwent Main Marine Academy, posiadający dyplom konstrukcji statkowych projekt. oraz doświadczenie w ratownictwie morskim i w obsłudze silnika),
załogantka M.S.- żeglarz jachtowy,
załogantka K.E. - bez stopnia
załogantka Z.S. - bez stopnia
załogant M.W. - bez stopnia
Kapitan P.J. podzielił załogę na 4 wachty 2 osobowe. Oficerami były osoby z uprawnieniami żeglarskimi. Oficer wachtowy miał do dyspozycji podwachtę, będącą w gotowości.
W Lizbonie dokonano przeglÄ…du jachtu i sprzÄ™tu. Zakupiono dodatkowo pompÄ™ zÄ™zowÄ… i maÅ‚y akumulator zapasowy (12 V). Dokonano przeglÄ…du silnika, wymieniono filtr paliwa, zmieniono olej, ciÄ™gno biegów silnika, wykonano konserwacjÄ™ manetki. Zamontowano pompÄ™ zÄ™zowÄ…. Zatankowano paliwo - 100 l do zbiornika gÅ‚ównego oraz 30 l + 20 l do zbiorników rezerwowych.
Jacht wyposażony byÅ‚ w żagle: fok, grot, kok sztormowy, grot sztormowy, genua, spinaker. PosiadaÅ‚ 3 urzÄ…dzenie GPS: 1 stacjonarny, 2 przenoÅ›ne, rÄ™czny wiatromierz, sekstans, radio UKF oraz ekran radarowy. Åšrodki ratunkowe stanowiÅ‚y: 10 pasów ratunkowych, 2 koÅ‚a ratunkowe, 1 tratwa pneumatyczna - 10 osobowa. Jacht nie posiadaÅ‚ radiopÅ‚awy awaryjnej EPIRB 406 MHz - miaÅ‚ stosowne zezwolenie z UrzÄ™du Morskiego w Gdyni.
W dniu 8.09.2002r. s/y OSKARD rozpoczÄ…Å‚ podróż z Lizbony do Leixoes (Portugalia). W porcie tym zatankowano paliwo - 60 l.
Po wyjÅ›ciu w morze przeprowadzono alarmy ćwiczebne: wodny, Å‚odziowy i pożarowy oraz szkolenie w zakresie posÅ‚ugiwania siÄ™ Å›rodkami ratunkowymi. W dniu 11.09.2002r. s/y OSKARD wyszedÅ‚ z Leixoes. Obrano kurs kompasowy 350°, który prowadziÅ‚ wzdÅ‚uż wybrzeża Portugalii, a potem Hiszpanii aż do Cabo Finisterre. Po opÅ‚yniÄ™ciu przylÄ…dka Finisterre przyjÄ™to kurs kompasowy 010° kierujÄ…c siÄ™ na port Cork w Irlandii.
Na jachcie posiadano mapy synoptyczne i prognozy pogody na 2, 3 i 4 dni oraz odbierano bieżące informacje o pogodzie na kanale 11 UKF Cabo Finisterre Trafic Control, z którym utrzymywano stałą łączność.
Prognozy przewidywaÅ‚y wiatry poÅ‚udniowo-wschodnie do wschodnich 4-6°B, stan morza 2-5. Aż do Cabo Finisterre żegluga byÅ‚a spokojna przy wiatrach 1-2°B i stanie morza 1. s/y OSKARD minÄ…Å‚ przylÄ…dek Finisterre 13.09.2002r. okoÅ‚o godz 02.00. Od godzin poÅ‚udniowych wiatr wiejÄ…cy z kierunków wschodnich, zaczÄ…Å‚ stopniowo tężeć osiÄ…gajÄ…c w godzinach nocnych siłę 5-6°B, przy stanie morza 3-4.
Å»egluga przebiegaÅ‚a bez problemów. Kiedy wiatr osiÄ…gnÄ…Å‚ siłę 5°B zarefowano grota (11 refów), a gdy wiatr stężaÅ‚ do 6°B, zrzucono grota i żeglowano pod Å›rednim, dość wysoko ciÄ™tym fokiem. Jacht żeglowaÅ‚ spokojnie w niedużym przechyle osiÄ…gajÄ…c prÄ™dkość rzÄ™du 7-8 wÄ™zÅ‚ów.
W dniu 14.09.2002r. żeglowano przy wietrze E 6°B, stanie morza 4-5 i bardzo dobrej widzialnoÅ›ci. s/y OSKARD pÅ‚ynÄ…Å‚ kursem kk=010°, niósÅ‚ foka. Jacht osiÄ…gaÅ‚ 6-7 wÄ™zÅ‚ów, która chwilami dochodziÅ‚a do 11 wÄ™zÅ‚ów.
O godz. 12.00 wachtÄ™ objÄ™li: IV oficer A.W. (lat 22, wykszt. Å›rednie, patent sternika jachtowego z 2002r. uprawia żeglarstwo od 1997r.) z zaÅ‚ogantkÄ… K.E. Po przejÄ™ciu steru IV oficer wydaÅ‚ polecenie wybrania lewego szota foka, ponieważ przy kursie 010° fok lekko Å‚opotaÅ‚.
O godz 12.10, kiedy s/y OSKARD znajdowaÅ‚ siÄ™ na pozycji 46°31,2'N 009°29'W z części dziobowej jachtu usÅ‚yszano huk, nastÄ…piÅ‚o zluzowanie szotów i podarcie niesionego foka. Oficer wachtowy wywoÅ‚aÅ‚ zaÅ‚ogÄ™ na pokÅ‚ad. Jako pierwszy przybiegÅ‚ kapitan i udaÅ‚ siÄ™ na dziób, by zrzucić żagiel. Oficer wachtowy zmieniÅ‚ kurs na wiatr na kk=090°.
OkazaÅ‚o siÄ™, że w części dziobowej jachtu nastÄ…piÅ‚o wyrwanie części pokÅ‚adu. Przez otwór o wymiarach 30x30 cm, do 40x40 cm, widać byÅ‚o wyrwane przedwiÄ™zie sztagów. PÄ™kÅ‚ łącznik - prÄ™t stalowy o Å›rednicy ok. 20 mm, łączÄ…cy stewÄ™ dziobowÄ… z pÅ‚ytÄ… mocujÄ…cÄ… sztagownik. Powierzchnia pÄ™kniÄ™cia byÅ‚a gÅ‚adka, bez nierównoÅ›ci i znieksztaÅ‚ceÅ„, prostopadÅ‚a do osi prÄ™ta.
Na s/y OSKARD włączono silnik, zrzucono żagiel, po czym przystÄ…piono do zabezpieczania masztu przed upadkiem. MiÄ™dzy mocowaniami Å›ciÄ…gaczy sztagów na grzebieniach przyspawanych do podwiÄ™zia sztagowego /metalowej pÅ‚ytki, która po pÄ™kniÄ™ciu prÄ™ta mocujÄ…cego wyrwaÅ‚a byÅ‚a z laminowanego pokÅ‚adu/ przeprowadzono Å‚aÅ„cuch kotwiczny, który na jednym koÅ„cu zostaÅ‚ zamocowany za pomocÄ… szekli do kluzy dziobowej, a na drugim obÅ‚ożony na kole orzechowym windy kotwicznej i zabezpieczony linami. Wybrano i zabezpieczono Å‚aÅ„cuch po przeprowadzeniu na dziób wszystkich faÅ‚ów /za wyjÄ…tkiem jednego/ i wybraniu ich na kabestanach. Mimo tych zabiegów maszt nadal nie byÅ‚ stabilny choć jego ruchy mocno zredukowano.
Otwór w pokÅ‚adzie zostaÅ‚ zapchany podartym żaglem, lecz mimo to woda dostawaÅ‚a siÄ™ do wnÄ™trza kadÅ‚uba. Woda ta byÅ‚a na bieżąco wypompowywana przez pompÄ™ zÄ™zowÄ… Attwood V 750.
Jednocześnie I oficer K.G. otrzymał polecenie od kapitana określenia pozycji i kursu do najbliższego portu schronienia. Porem tym była odległa o około 180 Mm w kierunku południowym La Coruna.
Po przebyciu okoÅ‚o 20 Mm kapitan jachtu P.J. biorÄ…c pod uwagÄ™ siłę wiatru i stan morza (wiatr E 6°B stan morza 4), poważne osÅ‚abienie olinowania i możliwość pÄ™kniÄ™cia kolejnych elementów stabilizujÄ…cych maszt jak i zÅ‚amania caÅ‚ego masztu, co pociÄ…gnęło by za sobÄ… także utratÄ™ możliwoÅ›ci komunikacji (antena UKF zamontowana byÅ‚a na topie masztu) podjÄ…Å‚ decyzjÄ™ o wezwaniu asysty i ewakuacji części zaÅ‚ogi - za wyjÄ…tkiem jego i 2 ochotników I oficera. K. G. i bosmana J.E.
Kapitan wyjaÅ›niÅ‚ sytuacjÄ™ i nakazaÅ‚ przygotować siÄ™ do ewakuacji, tj. zaÅ‚ożyć ciepłą odzież, pasy ratunkowe, zabezpieczyć dokumenty osobiste, pieniÄ…dze i co cenniejsze przedmioty. II oficer dostaÅ‚ polecenie przygotowania żywnoÅ›ci i wody pitnej. I oficer zabezpieczyÅ‚ paszporty, które przekazaÅ‚ pod opiekÄ™ IV oficera. Bosman przygotowaÅ‚ maÅ‚y zapasowy akumulator.
NastÄ™pnie o godzinie 13.00 na kanale 16 UKF nadano sygnaÅ‚ PAN PAN i komunikat z proÅ›bÄ… o asystÄ™ i wyjaÅ›nieniem żądanego sposobu udzielenia pomocy. Na wezwanie odpowiedziaÅ‚ statek RORO o nieustalonej nazwie, który zbliżyÅ‚ siÄ™ na odlegÅ‚ość 2 Mm. Siedmioosobowa zaÅ‚oga pod dowództwem II oficera P.C. byÅ‚a przygotowana do opuszczenia jachtu. ProÅ›ba kapitana P.J o spuszczenie Å‚odzi ratunkowej w celu podjÄ™cia zaÅ‚ogi jachtu spotkaÅ‚a siÄ™ z odmowÄ… kapitana obcego statku, który tÅ‚umaczyÅ‚ zbyt wysokim stanem morza i brakiem sygnaÅ‚u wzywania pomocy ze strony s/y OSKARD. Statek ten odpÅ‚ynÄ…Å‚ bez udzielania pomocy. Kolejne wezwania PAN PAN pozostaÅ‚y bez odpowiedzi.
Kapitan nakazaÅ‚ zdjąć pasy ratunkowe i powrócić do obowiÄ…zków. PodzieliÅ‚ zaÅ‚ogÄ™ na wachty awaryjne. Na pokÅ‚adzie wachty prowadzili na zmianÄ™ kapitan i I oficer, funkcjÄ™ zaÅ‚ogi przyjÄ™li mÅ‚odsi oficerowie oraz bosman. Maszt silnie szarpaÅ‚ olinowaniem. Wiatr tężaÅ‚. IstniaÅ‚o ryzyko dalszych uszkodzeÅ„. Aby zminimalizować wstrzÄ…sy masztu sterowali najbardziej doÅ›wiadczeni sternicy: kapitan, I oficer i bosman.
Kapitan zaleciÅ‚ sterować tak, aby minimalizować uderzenia fal o dziób. Å»egluga przebiegaÅ‚a sprawnie, silnik pracowaÅ‚ "póÅ‚ naprzód", obroty 1500, jacht pÅ‚ynÄ…Å‚ kursem kk=175°.
O godz. 00.00 w dniu 15.09.2002r wachtÄ™ od kapitana przejÄ…Å‚ I oficer. Przed godzinÄ… 02.00 nastÄ…piÅ‚ krótkotrwaÅ‚y spadek obrotów silnika. Po okoÅ‚o 10-15 min. tj. okoÅ‚o godz. 02.15 nastÄ…piÅ‚ ponowny spadek obrotów silnika, nastÄ™pnie obroty wzrosÅ‚y do "póÅ‚ naprzód" (ok. 1500 obr/min) po czym ponownie spadÅ‚y i silnik zgasÅ‚.
s/y OSKARD znajdowaÅ‚ siÄ™ na pozycji 45°44,5'N i 009°13,5'W w warunkach dobrej widzialnoÅ›ci, wiatru E 6°B, i stanu morza 4. Kapitan z bosmanem podjÄ™li próby ustalenia przyczyn awarii i ponownego uruchomienia silnika.
O godz 02.45 postawiono na sztagu foka sztormowego (ok. 4 m
2
). Praca tego żagla spowodowaÅ‚a, że przechyÅ‚y byÅ‚y bardziej pÅ‚ynne, a mocne szarpniÄ™cia jachtu można byÅ‚o zminimalizować. Jacht przestaÅ‚ być sterowny. Pod wpÅ‚ywem wiatru i prÄ…du zaczÄ…Å‚ dryfować w kierunku poÅ‚udniowym, z prÄ™dkoÅ›ciÄ… 1-2 wÄ™zÅ‚ów (prÄ…d w kierunku 090-150°, wiatr E 6°B).
Bosman J.E. podjÄ…Å‚ dziaÅ‚ania w celu uruchomienia silnika. SprawdziÅ‚ poziom paliwa (powyżej zbiornika), oczyÅ›ciÅ‚ filtr paliwa, sprawdziÅ‚, czy dziaÅ‚a pompa paliwowa, czy system nie jest zapowietrzony i czy paliwo dociera do cylindrów (przewody wtryskiwaczy), sprawdziÅ‚ poziom oleju, sprawdziÅ‚ czy dźwignia wyłączania silnika jest we wÅ‚aÅ›ciwej pozycji.
Próby uruchomienia silnika trwaÅ‚y do godzin rannych i nie przyniosÅ‚y rezultatu, a spowodowaÅ‚y znaczne wyÅ‚adowanie akumulatorów. Kapitan nie zezwoliÅ‚ na wykorzystanie akumulatorów oÅ›wietleniowych dla kolejnych prób uruchomienia silnika. Nie ustalono powodów zatrzymania siÄ™ silnika.
W konsekwencji awarii silnika jacht nie miaÅ‚ Å‚adowania i utraciÅ‚ sterowność. MajÄ…c powyższe na uwadze jak i awariÄ™ sztagów, niezdolność jachtu do postawienia żagli wiÄ™kszych niż fok sztormowy, wzrost siÅ‚y wiatru i fali, brak pewnoÅ›ci co do innych elementów olinowania staÅ‚ego oraz odlegÅ‚ość do portu LA Coruna ok. 140 Mm - czynników stanowiÄ…cych zagrożenie dla życia i zdrowia zaÅ‚ogi - kapitan P.J. zdecydowaÅ‚ siÄ™ na wezwanie pomocy.
O godz. 08.15 na kanale 16 VHF nadał sygnał MAYDAY podając pozycję i przyczynę wezwania pomocy.
OkoÅ‚o godziny 09.00 na wezwanie odpowiedziaÅ‚ statek SELENDANG SARI, bÄ™dÄ…cy w drodze do Giblartaru, który skomunikowaÅ‚ siÄ™ ze stacjÄ… ratunkowÄ… Finisterre, skÄ…d otrzymaÅ‚ polecenie prowadzenia akcji ratunkowej. Kapitan statku uzgodniÅ‚ z kapitanem jachtu P.J. warunki i sposób udzielenia pomocy. Plan ten zakÅ‚adaÅ‚ podjÄ™cie zaÅ‚ogi i jachtu. Kiedy okazaÅ‚o siÄ™, że masa jachtu przekraczaÅ‚a dopuszczalny udźwig statkowego dźwigu (10 ton), i nie jest możliwe podjÄ™cie jachtu, kapitan P.J. zażądaÅ‚ spuszczenia Å‚odzi ratunkowej, do której przeszÅ‚o by 8 osób (kapitan z I oficerem zamierzali zostać na jachcie, aby móc rÄ™cznie pompować zÄ™zÄ™ prowadzić komunikacjÄ™ radiowÄ… i sterować jachtem podczas holowania), a nastÄ™pnie ratowania jachtu przy pomocy wezwanego holownika. Kapitan statku odmówiÅ‚ spuszczenia Å‚odzi ze wzglÄ™du na trudne warunki hydrometeorologiczne (wiatr ESE 6-7°B, stan morza 4) i ryzyko dla wÅ‚asnej zaÅ‚ogi. ZaproponowaÅ‚, że podejdzie od zawietrznej burty jachtu, poda rzutki i na cumach poprowadzi jacht na swojÄ… zawietrznÄ… (prawÄ…) burtÄ™, gdzie ustabilizuje jacht i podejmie zaÅ‚ogÄ™ przy pomocy sztormtrapu i uprzęży asekuracyjnej.
Około godz. 09.40 zaobserwowano statek SELENDANG SARI (bandera Malezja, chemikaliowiec jednośrubowy, poj. brutto 29 956, długość 182,92 m, szerokość 32,26 m, bez ładunku).
Płynąc siłą inercji ustawił się tak, że jacht wolno dryfował prawą burtą na jego nawietrzną (lewą) burtę.
Załoga przygotowała się do opuszczenia jachtu, założyła ciepłą odzież, pasy asekuracyjne i ratunkowe. Zabrano cenniejsze przedmioty i dokumenty osobiste. Z prawej burty jachtu założono odbijacze.
OkoÅ‚o godz. 11.00 statek zbliżyÅ‚ siÄ™ na odlegÅ‚ość okoÅ‚o 50 m. Pierwotnie zakÅ‚adano, że rzutki bÄ™dÄ… wystrzelone se statku, aby zachować dystans. Do tego nie doszÅ‚o, rzutki byÅ‚y rzucane pod wiatr i zostaÅ‚y podjÄ™te dopiero w tedy, kiedy jacht byÅ‚ przy burcie. Po podjÄ™ciu rzutek zamocowano je na knagach. W czasie ruchu jachtu na fali zastÄ…piÅ‚o wyrwanie knag z pokÅ‚adu, dziób jachtu zostaÅ‚ pociÄ…gniÄ™ty w stronÄ™ burty statku.
s/y OSKARD uderzył burtę koszem dziobowym, w wyniku czego kosz został złamany i uszkodzony sztorm reling. Jacht pracując na fali uderzał kilkakrotnie burtą o burtę statku, otarł się o nią relingiem, po czym zdryfował w kierunku rufy statku
Kiedy jacht byÅ‚ już za rufÄ… i dryfowaÅ‚ na zachód, kapitan zapracowaÅ‚ krótko maszynÄ… "wstecz" i "stop", co spowodowaÅ‚o, że ruch wody zaÅ›rubowej spowodowaÅ‚ zbliżenie jachty do prawej burty statku (zawietrznej). PrzeÅ‚ożono odbijacze na lewÄ… burtÄ™ jachtu. Podano rzutki, zacumowano cumy na awaryjnych urzÄ…dzeniach cumowniczych (winda kotwiczna na dziobie, gdyż liny byÅ‚y zbyt grube aby przejść przez kluzÄ™, a knagi byÅ‚y wyrwane). Jacht zostaÅ‚ ustabilizowany przy burcie statku. Z chemikaliowca spuszczono sztormtrap i liny asekuracyjne (wolna burta miaÅ‚a 14-15 m wysokoÅ›ci).
CzÅ‚onkowie zaÅ‚ogi jachtu przeszli na pokÅ‚ad statku. W czasie ewakuacji kapitan sterowaÅ‚ jachtem, by umożliwić zaÅ‚odze bezpieczne przejÅ›cie na okÅ‚ad statku. Mimo to jacht kilkakrotnie uderzyÅ‚ burtÄ…, dziobem i masztem o burtÄ™ statku, sÅ‚ychać byÅ‚o trzaski (odbijacze nie pÄ™kÅ‚y, pracowaÅ‚y caÅ‚y czas). Nie zaobserwowano przecieków kadÅ‚uba. Wobec niebezpieczeÅ„stwa utraty masztu i olinowania kapitan P. JÄ™drzejko podjÄ…Å‚ decyzjÄ™ o opuszczeniu jachtu. Jako ostatni z zaÅ‚ogi, zabierajÄ…c ze sobÄ… niektóre dokumenty jachtu przeszedÅ‚ na pokÅ‚ad statku. Akcja ewakuacji zaÅ‚ogi zakoÅ„czyÅ‚a siÄ™ 15.09.2002r o godz. 12.30 na pozycji 45°11,1'N 008°42,3'W. W tym czasie byÅ‚a dobra widzialność, wiatr ESE 6-7°B, stan morza 4-5.
Na jachcie pozostaÅ‚o caÅ‚e wyposażenie, rzeczy osobiste zaÅ‚ogi, mapy morskie i podrÄ™czniki nawigacyjne, komputer nawigacyjny i inne przedmioty. Zostawiono też (zakupionÄ… i zainstalowanÄ… w Lizbonie) pracujÄ…cÄ… elektrycznÄ… pompÄ™ zÄ™zowÄ… z pÅ‚ywakowym wyłącznikiem. Jacht pozbawiony zaÅ‚ogi, uderzyÅ‚ kilkakrotnie masztem o burtÄ™ statku, w wyniku czego zÅ‚amaniu ulegÅ‚a lewa rozpórka salingu bramstengi i wygięła siÄ™ lewa rozpórka salingu stengi. Odbijacze na lewej burcie nie pÄ™kÅ‚y
Na pokÅ‚adzie SELENDANG SARI zaÅ‚oga jachtu zostaÅ‚a otoczona opiekÄ…. Kapitan statku poinformowaÅ‚, że wezwaÅ‚ holownik ze stacji ratunkowej Finisterre, który wyszedÅ‚ już w morze, aby przyholować jacht do portu La Coruna oraz, że odwoÅ‚aÅ‚ zamówiony już wczeÅ›niej Å›migÅ‚owiec. Jacht wobec niemożliwoÅ›ci podjÄ™cia go na pokÅ‚ad i tężejÄ…cego wiatru, zostaÅ‚ odciÄ™ty od statku. Z masztem przechylonym lekko na prawÄ… burtÄ™ pozostaÅ‚ w dryfie pod maÅ‚ym 4 metrowym fokiem sztormowym.
OkoÅ‚o godz. 22.30 zaÅ‚oga jachtu OSKARD zostaÅ‚a przekazana na redzie La Coruna na statek pilotowy, który przetransportowaÅ‚ jÄ… do portu jachtowego. Na nabrzeżu oczekiwaÅ‚ minibus i ambulans. Nikt z czÅ‚onków zaÅ‚ogi nie doznaÅ‚ żadnych obrażeÅ„. OkoÅ‚o godz. 23.00 zaÅ‚oga zostaÅ‚a odwieziona do hotelu.
W dniu 16.09.2002 r w godzinach rannych kapitan P.J. powiadomiÅ‚ o zdarzeniu armatora jachtu i AmbasadÄ™ RP. NawiÄ…zaÅ‚ też kontakt ze stacjÄ… ratunkowÄ… Finisterre, skÄ…d uzyskaÅ‚ informacje, że jacht zostaÅ‚ odnaleziony i jest holowany do portu. Szacowany czas przybycia do portu okreÅ›lony zostaÅ‚ na 17.09.2002r godz. 12.00. jednak okoÅ‚o godz. 19.00 (16.09.2002r) stacja ratunkowa Finisterre poinformowaÅ‚a o zatoniÄ™ciu jachtu ze zÅ‚amanym masztem w czasie sztormu 9°B i podjÄ™cia tratwy ratunkowej na pokÅ‚ad holownika. Nie podano pozycji zatoniÄ™cia jachtu, ani szczegóÅ‚ów dot. akcji ratowniczej.
Wartość jachtu OSKARD określona była na 150 000 zł (polisa ubezp. Ergo? Hestia?).
Stanowisko Delegata Ministra Infrastruktury
Delegat Ministra Infrastruktury wskazał, że jacht OSKARD był w dobrym stanie technicznym i obsadzony kwalifikowaną załogą. Podczas rejsu były przeprowadzone ćwiczenia alarmowe.
W dniu 14.09.2002r. panowaÅ‚a dogodna pogoda: wiatr 6°B, stan morza 4, widzialność bardzo dobra, prÄ™dkość 7-8 w. Jacht niósÅ‚ tylko foka.
Tego dnia o godz 12.15, podczas wybierania lewego szota foka, nastÄ…piÅ‚o pÄ™kniÄ™cie sztagownika, co spowodowaÅ‚o zluzowanie sztagów i podarcie niesionego foka. Włączono silnik i przystÄ…piono do zabezpieczania masztu przed upadkiem wykorzystujÄ…c Å‚aÅ„cuch kotwiczny. Powstałą w pokÅ‚adzie dziurÄ™ (30x30 cm) uszczelniono podartym żaglem, lecz mimo to woda przedostawaÅ‚a siÄ™ do wnÄ™trza kadÅ‚uba. Kapitan P.J. oceniÅ‚ zaistniałą sytuacjÄ™ jako niebezpiecznÄ…. PodjÄ…Å‚ decyzjÄ™ o ewakuacji osób, które do żeglugi nie byÅ‚y niezbÄ™dne i nadaÅ‚ sygnaÅ‚ PAN PAN okoÅ‚o godz. 13.00. ZgÅ‚osiÅ‚ siÄ™ jeden statek, ale nie podjÄ…Å‚ siÄ™ zdjÄ™cia zaÅ‚ogi ze wzglÄ™du na stan morza. Kapitan biorÄ…c pod uwagÄ™ uszkodzenia jachtu, prognozy pogody, kierunek i siłę wiatru, falowanie - skierowaÅ‚ jacht do portu La Coruna. Przeprowadzono wszystkie czynnoÅ›ci zwiÄ…zane z zamierzonÄ… ewakuacjÄ….
Dnia 15 wrzeÅ›nia o godz 02.15 nastÄ…piÅ‚o zatrzymanie siÄ™ silnika. Mimo podejmowanych prób nie udaÅ‚o siÄ™ go powtórnie uruchomić. Å»eglowano używajÄ…c awaryjnego maÅ‚ego żagla, nie obciążajÄ…c masztu.
Pogoda siÄ™ pogarszaÅ‚a, prÄ™dkość byÅ‚a minimalna i trudno byÅ‚ sterować. W tej sytuacji kapitan na kanale 16 UKF nadaÅ‚ sygnaÅ‚ wzywania pomocy. Na wezwanie odpowiedziaÅ‚ statek SELENDANG SARI, który w porozumieniu siÄ™ ze stacjÄ… ratunkowÄ… Finisterre podjÄ…Å‚ siÄ™ ratownictwa ale nie zgodziÅ‚ siÄ™ spuÅ›cić szalupy, ze wzglÄ™du na stan morza. Kapitanowie uzgodnili, że jacht zdryfuje w pobliżu nawietrznej burty statku, wystrzelone zostaÅ‚y rzutki, i na cumach przeprowadzi siÄ™ jacht na zawietrznÄ… burtÄ™. Tam jacht bÄ™dzie osÅ‚oniÄ™ty, a zaÅ‚oga przy pomocy sztormtrapu i uprzęży asekuracyjnych przejdzie na statek. Kapitan P.J. uznaÅ‚, że to wykonalny manewr i w danych warunkach sensowny. Z niewiadomych powodów rzutek niestety nie wystrzelono, a kapitan chemikaliowca zdecydowaÅ‚ siÄ™ przyjąć ten jacht po nawietrznej. Ten wysoce niebezpieczny manewr udaÅ‚o siÄ™ szczęśliwie przeprowadzić, tzn. caÅ‚a zaÅ‚oga opuÅ›ciÅ‚a jacht, już po zawietrznej. Jacht podczas pobytu przy burcie statku uderzaÅ‚ kadÅ‚ubem w burtÄ™ statku, co niewÄ…tpliwie wpÅ‚ywaÅ‚o na ogólne osÅ‚abienie konstrukcji. Kapitan chemikaliowca poprzez stacjÄ™ ratunkowÄ… wezwaÅ‚ holownik ratowniczy celem przetransportowania jachtu do portu La Coruna. UratowanÄ… zaÅ‚ogÄ™ jachtu w dobrej kondycji przekazano na pilotówkÄ™ na redzie portu La Coruna. W porcie kapitan P. J. łączyÅ‚ siÄ™ telefonicznie z ambasadÄ… RP oraz z armatorem. WypytywaÅ‚ również o los jachtu. Dnia 16.09.2002r okoÅ‚o godz. 19.00 stacja ratunkowa Finisterre poinformowaÅ‚a kapitana jachtu o zatoniÄ™ciu jednostki ze zÅ‚amanym masztem w sztormie o sile 9°B i podjÄ™ciu tratwy ratunkowej na pokÅ‚ad holownika.
Delegat wniósÅ‚ o uzasadnienie, że do utraty jachtu przyczyniÅ‚a siÄ™:
Zerwane powiÄ™zie sztagów, wyrwana dziura w poszyciu pokÅ‚adu o wym. 30x30 cm. Przypuszczalnie nastÄ…piÅ‚a korozja miÄ™dzykrystaliczna prÄ™ta mocujÄ…cego sztagownik.
Awaria silnika pomocniczego i niemożliwość ponownego uruchomienia Nie ustalono przyczyny awarii silnika.
Dalsze uszkodzenie - podczas akcji ratunkowej - olinowania, zÅ‚amany lewy górny saling i zgiÄ™ty lewy dolny saling, zerwanie urzÄ…dzenia cumownicze, osÅ‚abienie - prawdopodobnie pÄ™kniÄ™cie - kadÅ‚uba.
Delegat podkreÅ›liÅ‚, że wobec braku dokumentacji z nieudanego holowania jachtu można jedynie przypuszczać, że zatoniÄ™cie nastÄ…piÅ‚o z powodu nieszczelnoÅ›ci kadÅ‚uba oraz ogólnego zÅ‚ego stanu jachtu po wypadku. Zdaniem Delegata, do samego zatoniÄ™cia przyczyniÅ‚a siÄ™ również zÅ‚a pogoda tzn. wiatr o sile 9°B oraz wysoka fala. PostÄ™powanie zaÅ‚ogi podczas wypadku Delegat oceniÅ‚ pozytywnie. WskazaÅ‚, że wybór akcji ratowniczej zależaÅ‚ gÅ‚ównie do kapitana statku ratujÄ…cego. Akcja ta, aczkolwiek niebezpieczna, byÅ‚a udana w odniesieniu do ratowania ludzi. Jacht jednak zostaÅ‚ utracony.
Biorąc pod uwagę dokumentację oraz przebieg rozprawy Delegat stwierdził, że kapitan P.J. w miarę swoich możliwości działał sprawnie i swoim postępowaniem nie przyczynił się do utraty jachtu.
Ocena Izby Morskiej
Izba Morska zważyła co następuje.
Stan techniczny jachtu. Przygotowanie jachtu do rejsu, załoga.
Jacht OSKARD zostaÅ‚ zbudowany w 1987 r. Jacht ten od 1995 r operowaÅ‚ na morzu Å›ródziemnym, gdzie odbywaÅ‚ rejsy turystyczne. W czerwcu 2002r dokonano przeglÄ…du jachtu odnowienia klasy w Fiumicino. Polski Rejestr Statków, który dokonywaÅ‚ przeglÄ…du sporzÄ…dziÅ‚: sprawozdanie z przeglÄ…du kadÅ‚uba i wyposażenia jachtu, sprawozdanie z przeglÄ…du podwodnej części kadÅ‚uba jachtu. W rezultacie PRS wydaÅ‚ zaÅ›wiadczenie klasyfikacyjne jachtu, a UrzÄ…d Morski w Gdyni wydaÅ‚ kartÄ™ bezpieczeÅ„stwa nr 613/GM/2002 ważnÄ… do 22 czerwca 2003 r na wniosek armatora jachtu, Inspektorat BezpieczeÅ„stwa Å»eglugi UrzÄ™du Morskiego w Gdyni zwolniÅ‚ jacht OSKARD z wyposażenia w radiopÅ‚awÄ™ awaryjnÄ… 406 MHz na sezon żeglarski 2002. PrzeglÄ…d silnika jachtu przeprowadzono akrze w czerwcu 2002 r w Fiumicino. DokonywaÅ‚ go licencjonowany pracownik serwisu VOLVO z Zabrza. Na jachcie byÅ‚ wykaz części zamiennych, rachunki zakupu części, książka wymiany oleju i książka przeglÄ…dów. Dokumenty te nie zostaÅ‚y zabrane z jachtu w czasie ewakuacji zaÅ‚ogi w dniu 15.IX.2002r. Ostatni rejs jachtu OSKARD rozpoczÄ™to 11.IX.2002r z Lizbony. Jacht miaÅ‚ być przeprowadzony na Morze BaÅ‚tyckie. Przed rejsem dokonano zakupu komputera nawigacyjnego, pompy zÄ™zowej, maÅ‚ego akumulatora zapasowego (12 V), dwóch żagli w tym foka sztormowego i linkÄ™ do sterowania manetkÄ… silnika. Dokonano przeglÄ…du jachtu i sprzÄ™tu. SprzÄ™t i Å›rodki ratunkowe zostaÅ‚y wyniesione z jachtu, przeglÄ…dniÄ™te. W kamizelkach ratunkowych sprawdzono i wymieniono żarówki. SprzÄ™t ten zostaÅ‚ ponownie umieszczony na jachcie na Å›ródokrÄ™ciu, w dostÄ™pnym miejscu. Na pokÅ‚adzie byÅ‚y 2 koÅ‚a ratunkowe z rzutkami i pÅ‚awÄ… Å›wietlnÄ…. Jacht byÅ‚ wyposażony w 10. osobowÄ… tratwÄ™ ratunkowÄ… z aktualnym atestem. Sprawdzono także Å›rodki pirotechniczne i ich atesty. Po wypÅ‚yniÄ™ciu w morze, przeprowadzono na jachcie szkolenie technik ratowniczych - zakÅ‚adanie pasów ratunkowych mierzÄ…c czas. Przeprowadzono alarmy: wodny, Å‚odziowy, pożarowy. Kapitan zwróciÅ‚ uwagÄ™ na konieczność stosowania pasów asekuracyjnych mocowanych do odpowiednich urzÄ…dzeÅ„ pokÅ‚adowych w czasie dużego falowania. Na jachcie odbierano mapy baryczne w portach z wyprzedzeniem dziewiÄ™ciodniowym, a w pierwszej fazie żeglugi odbierano informacje z Cabo Finisterre Trafic Control o aktualnej pogodzie i prognozach. ZaÅ‚ogÄ™ jachtu stanowiÅ‚o 10 osób. Z czego kapitan posiadaÅ‚ patent jachtowego sernika morskiego, czterej oficerowie patenty sterników jachtowych. Z pozostaÅ‚ej zaÅ‚ogi tylko jedna osoba miaÅ‚a patent żeglarza jachtowego. FunkcjÄ™ bosmana peÅ‚niÅ‚ obywatel amerykaÅ„ski - marynarz zawodowy. ByÅ‚ absolwentem akademii morskiej, z dużym morskim doÅ›wiadczeniem. On i kapitan jachtu dwukrotnie wspólnie przepÅ‚ynÄ™li Atlantyk.
Awaria z dnia 14.IX.2002r. - pÄ™kniÄ™cie prÄ™ta (łącznika) mocujÄ…cego podwięź sztagów i silnika w dniu 15.IX.2002r.
Jak wynika z wyjaÅ›nieÅ„ kapitana jachtu i zeznaÅ„ czÅ‚onków zaÅ‚ogi pierwszy etap żeglugi przebiegaÅ‚ bez trudnoÅ›ci. Pod koniec dnia 13.IX wiatr zaczÄ…Å‚ tężeć. O póÅ‚nocy wiatr osiÄ…gnÄ… siłę 6°B, stan morza 4. w zwiÄ…zku z tym zrzucono grota, żeglowano pod fokiem. Jacht żeglowaÅ‚ spokojnie, z niedużym przechyÅ‚em, osiÄ…gajÄ…c prÄ™dkość do 8 w. W dniu 14.IX.2002r. o godz. 12.10 pÄ™kÅ‚ prÄ™t - łącznik mocujÄ…cy podwięź sztagów. Olinowanie staÅ‚e (liny, łączniki, okucia) zostaÅ‚y poddane oglÄ™dzinom w czasie przeglÄ…du olinowania klasy w czerwcu 2002r. Kapitan jachtu opisaÅ‚, że przeÅ‚om pÄ™kniÄ™tego prÄ™ta- łącznika o Å›rednicy okoÅ‚o 20 mm, byÅ‚ idealnie równy, o gÅ‚adkiej powierzchni, bez ziaren, nierównoÅ›ci i znieksztaÅ‚ceÅ„. Zainteresowany ten przedstawiÅ‚ 2 opinie metaloznawcze, których autorami sÄ… magistrowie inżynierowie, absolwenci Politechniki WrocÅ‚awskiej wydziaÅ‚u mechanicznego ze specjalnoÅ›ciÄ… metaloznawstwo. Autorzy tych opinii posiadajÄ… także patenty kapitanów jachtowych. Opinie te sÄ… zgodne. PrzedstawiajÄ… hipotetyczne przyczyny pÄ™kniÄ™cia prÄ™ta - łącznika mocujÄ…cego podwięź sztagów. Na postawie przeÅ‚omu przekazanego przez kapitana jachtu wynika, że nie byÅ‚o na nim linii spoczynkowych charakterystycznych dla zÅ‚omów zmÄ™czeniowych. Naprężenia rozciÄ…gajÄ…ce mogÄ… być powodem pÄ™kniÄ™cia zmÄ™czeniowego, to jednak w tym wypadku nie ma przesÅ‚anek do przyjÄ™cia, że powodem awarii byÅ‚ zmÄ™czenie materiaÅ‚u.
OddziaÅ‚ywanie korozji miÄ™dzykrystalicznej, która jest rodzajem korozji elektrochemicznej zachodzÄ…cej na granicach ziaren w stalach nierdzewnych, zwÅ‚aszcza chromoniklowych. Korozja ta zachodzi wówczas gdy na powierzchni pojawi siÄ™ elektrolit (takim elektrolitem jest woda morska), a na granicach ziaren wystÄ™pujÄ… zanieczyszczenia, które wydzieliÅ‚y siÄ™ w trakcie krzepniÄ™cia stali w momencie jej powstania w procesie hutniczym. Zanieczyszczenia te sÄ… zawsze anodowe i tworzÄ… biegunowość elektrochemicznÄ… z katodowÄ… powierzchniÄ… metalu.
Czynnikiem przyspieszajÄ…cym wyżej opisane zjawisko sÄ… naprężenia w stali na skutek staÅ‚ego obciążenia sztagu napiÄ™ciem wstÄ™pnym przez Å›ciÄ…gacze, pracÄ™ żagli i drgania caÅ‚ego takielunku przy pracy na fali. Jest to tzw. Korozja naprężeniowa. W skutek tego naprężenia powstaje różnica temperatur pomiÄ™dzy centrum detalu a jego otoczeniem i nastÄ™puje przyspieszenie reakcji chemicznych korodujÄ…cych.
Ostatnim czynnikiem, być morze decydującym, jest utwardzenie kruche pręta, tzn. stal w skutek stałych i zmiennych sił rozciągających ulega wydłużeniu aż do granicy plastyczności i materiał w dalszej kolejności ulega zerwaniu. Postęp w wydłużaniu stali do granicy plastyczności następuje każdego roku przy kolejnym trymowaniu takielunku.
Po awarii sztagownika zaÅ‚oga jachtu przystÄ…piÅ‚a do prac stabilizujÄ…cych maszt. Kapitan rezultat tych prac przedstawiÅ‚ tak, iż maszt dalej nie byÅ‚ stabilny choć jego ruchy mocno zredukowano. W zwiÄ…zku z tym dalszy przelot jachtu odbywaÅ‚ siÄ™ z pomocÄ… silnika. Nie zdecydowano siÄ™ na postawienie jakichkolwiek żagli. Zdaniem kapitana, postawienie żagli zwiÄ™kszaÅ‚o naprężenie awaryjnych zamocowaÅ„ i narażaÅ‚o inne elementy olinowania staÅ‚ego, które bÄ™dÄ…c w tym samym wieku co sztagi i podwięź, wobec nieprawidÅ‚owej pracy masztu - narażone byÅ‚y na zerwanie, co w konsekwencji mogÅ‚o doprowadzić do zerwania masztu. Kapitan przedstawiÅ‚ jednak opiniÄ™, że jedynym żaglem, który nie naraziÅ‚ stengi i bramstengi masztu byÅ‚ fok sztormowy (ok.4 m
2
). MógÅ‚ on stanąć na sztagu i w tej sytuacji obciążaÅ‚ tÄ™ część masztu, której olinowanie byÅ‚o nienaruszone (stensztag, wanty kolumnowe). Od tego momentu wprowadzono wachty awaryjne po 6 godzin - kapitan i starszy oficer. Sterowali doÅ›wiadczenie sternicy. Kapitan okreÅ›liÅ‚, że dalsza żegluga na silniku przebiegÅ‚a sprawnie i w miarÄ™ bezpieczne.
Zwracano uwagÄ™ na odpowiednie sterowanie tj. od fali by wyeliminować uderzenia o dziób. Dziura w pokÅ‚adzie po wyrwanej powiÄ™zi byÅ‚a zabezpieczona odartym żaglem. A ilość wody, które jednak dostawaÅ‚y siÄ™ do wnÄ™trza jachtu, byÅ‚y na bieżąco wypompowywana przez nowo-zamontowanÄ… pompÄ™ zÄ™bowÄ…. Na tym etapie żeglugi kapitan podjÄ…Å‚ pierwszÄ… próbÄ™ ewakuacji wiÄ™kszoÅ›ci czÅ‚onków zaÅ‚ogi. Na jachcie miaÅ‚ pozostać kapitan z dwoma ochotnikami, by bezpiecznie przeprowadzić jacht do momentu zgÅ‚oszenia siÄ™ do akcji holownika. Statek który zgÅ‚osiÅ‚ siÄ™ po wezwaniu do asysty, odmówiÅ‚ opuszczenia Å‚odzi ratunkowej ze wzglÄ™du na ciężkie warunki hydrometeorologiczne.
Kapitan jachtu nie zdecydowaÅ‚ siÄ™ na nadania sygnaÅ‚ów wzywania pomocy - jacht nie tonÄ…Å‚, silnik pracowaÅ‚ prawidÅ‚owo, wciąż możliwe byÅ‚o sterowanie minimalizujÄ…ce skutki zafalowania.
Dnia 15.IX o godz. 02.15 nastÄ…piÅ‚a awaria silnika. Przed ostatecznym zatrzymaniem silnika wachtowy starszy oficer zarejestrowaÅ‚ spadek obrotów, ustabilizowanie obrotów i po 10-15 minutach ponowny spadek obrotów do zatrzymania silnika. Moment ten nie byÅ‚ poprzedzony skutkami dÅ‚awieniem czy innymi objawami niewÅ‚aÅ›ciwej pracy. UsuniÄ™ciem awarii zajÄ…Å‚ siÄ™ bosman, najbardziej doÅ›wiadczony w tym zakresie czÅ‚onek zaÅ‚ogi. Wykonano wiele prac sprawdzajÄ…cych. Kolejne próby rozruchu silnika nie przyniosÅ‚y rezultatu, a wobec wyczerpania siÄ™ akumulatorów prace te przerwano. W trakcie przeglÄ…du jachtu oda odnowienia klasy w czerwcu 2002r., dokonano przeglÄ…du tego silnika. Podczas żeglugi załączono silnik w czasie bezwietrznej pogody, a także dla doÅ‚adowania akumulatorów. Straty i praca silnika byÅ‚y prawidÅ‚owe. Komandor klubu armatora jachtu przedstawiÅ‚ opiniÄ™, że silnik typu VOLVO PENTA MD 17 D charakteryzujÄ… siÄ™ tym, że zapowietrzajÄ… siÄ™.
Załogi są o tym informowane, ale bez wskazań sposobu usunięcia tej usterki, bowiem naprawa w tym zakresie możliwa jest tylko poprzez specjalistyczny serwis, a jedynym zaleceniem jest wypełnienie zbiornika paliwowego co najmniej do połowy, co na jachcie stosowano. W tej sytuacji zdecydowano się na postawienie na stensztagu foka sztormowego (ok. 4 m
2
.). O ile po awarii silnika jacht straciÅ‚ sterowność, doznaÅ‚ gwaÅ‚townych przechyÅ‚ów, zachowywaÅ‚ siÄ™ jak korek na fali, to praca foka spowodowaÅ‚, że przechyÅ‚y jachtu byÅ‚y bardziej pÅ‚ynne. ZaczÄ…Å‚ stabilnie dryfować. Wiatr spychaÅ‚ jacht na zachód, natomiast prÄ…d na wschód. W zwiÄ…zku z tym kurs byÅ‚ stabilny, caÅ‚y czas na poÅ‚udnie. OsiÄ…gaÅ‚ prÄ™dkość do 2 w. Po postawieniu foka jacht Å‚agodniej wchodziÅ‚ i schodziÅ‚ z fali, ale nie byÅ‚a to sytuacja tak dobra jak przy pracy silnika. Kurs jachtu ustabilizowaÅ‚ siÄ™, zmniejszyÅ‚y siÄ™ przechyÅ‚y, gwaÅ‚towna praca kadÅ‚uba. UdawaÅ‚o siÄ™ trzymać kurs z myszkowaniem 10-20° na burty. Po postawieniu foka daÅ‚o siÄ™ manewrować jachtem. Nie możność uruchomienia silnika, a także wczeÅ›niejsza awaria olinowania, przy pogarszajÄ…cych siÄ™ warunkach hydrometeorologicznych skÅ‚oniÅ‚y kapitana jachtu do nadania sygnaÅ‚u wezwania pomocy. Podobnie jak za pierwszym razem kapitan zamierzaÅ‚ pozostać na jachcie z dwoma czÅ‚onkami zaÅ‚ogi i przeprowadzić jacht do momentu, kiedy wezwany holownik podejmie akcjÄ™ ratowania jachtu. statek udzielajÄ…cy pomocy nie zgodziÅ‚ siÄ™ na opuszczenie Å‚odzi ratunkowej, a jego uradzenie dźwigowe nie pozwalaÅ‚y na podjÄ™cie jednostki na pokÅ‚ad.
Kapitan jachtu zamierzał zbliżyć się do statku od zawietrznej, ale kapitan statku powołując się na złą manewrowość, zalecił zbliżenie się jachtu od nawietrznej, gdzie w bezpiecznym dystansie będą strzelane rzutki i jacht będzie przeprowadzony na zawietrzną. Ze statku nie zrealizowano tego planu. Doszło od silnego uderzenia koszem dziobowym w lewą burtę statku (zniszczenie relingu), wyrwania urządzeń cumowniczych (obłożone na pokładzie statku cumy pracowały pionowo i wyrwały knagi), a po przejściu jachtu na zawietrzną burtę - mimo uzbrojenia w odbijacz - doszło do wielokrotnych mocnych uderzeń o burtę statku, a także zniszczenia salingu masztu, w tej sytuacji kapitan podjął decyzję o ewakuacji całej załogi na statek. Po odcięciu cumy jacht rozpoczął dryf.
Przyczyna zatonięcia jachtu OSKARD.
Po wypadku kapitan wdrażając właściwe procedury nie uzyskał żadnych informacji na temat okoliczności zatonięcia jachtu.
OtrzymaÅ‚ jedynie w dn. 16.IX.2002r. informacjÄ™, że jacht zatonÄ…Å‚, że w tym czasie wiaÅ‚ wiatr o sile 9°B, i że byÅ‚ holowany, a holownik zostaÅ‚ wezwany przez kapitana statku, który prowadziÅ‚ akcjÄ™ ratowniczÄ… jeszcze w czasie kiedy zaÅ‚oga jachtu znajdowaÅ‚a siÄ™ na pokÅ‚adzie, tuż przed ewakuacjÄ….
Analiza wskazaÅ„ map barycznych załączonych przez kapitana jachtu potwierdzaÅ‚a informacjÄ™, że w dniu 16.IX wiatr wiaÅ‚ a kierunku E przy sile 9°B. Ustalono stan morza 7-8. majÄ…c ostatniÄ… pozycjÄ™ jachtu (moment ewakuacji zaÅ‚ogi 05.09 o godz. 12.30) i uwzglÄ™dniajÄ…c warunki hydrometeorologiczne (kierunek i siÅ‚a wiatru, stan morza, prÄ…d 90-150° 1-2 w), a także prÄ™dkość dryfu jachtu, Izba Morska ustaliÅ‚a że jacht zatonÄ…Å‚ ok. 60 Mm na zachód od pozycji 45°11,1'N, 008°42,3'W.
PrzyczynÄ… zatoniÄ™cia jachtu byÅ‚a utrata pÅ‚ywalnoÅ›ci w skutek zalania wnÄ™trza jachtu wodÄ… zaburtowÄ… poprzez nieszczelnoÅ›ci kadÅ‚uba. Chodzi tu przede wszystkim o dużą wyrwÄ™ w pokÅ‚adzie powstałą po pÄ™kniÄ™ciu prÄ™ta - łącznika mocujÄ…cego podwięź sztagów. ZostaÅ‚a ona wprawdzie zabezpieczona zużytym żaglem i pozostawiono na jachcie pracujÄ…cÄ… pompÄ™ zÄ™bowÄ…, to jednak nie można wykluczyć, że w czasie dryfu jachtu zabezpieczenie tej dziury staÅ‚o siÄ™ bezskuteczne, a pompa przestaÅ‚a pracować.
Załoga przekazała informację o wielokrotnych uderzeniach kadłuba o burty statku prowadzącego ewakuację i choć nie sygnalizowała, iż wtedy powstały nieszczelności kadłuba, to jednak nie można tego wykluczyć. Jeszcze trzeba podkreślić, że dryf jachtu miał miejsce w ciężkich warunkach sztormowych. Kapitan dostał też informację, że maszt jachtu uległ złamaniu.
ZatoniÄ™cie jachtu poprzedzaÅ‚y dwie poważne awarie - pÄ™kniÄ™cie prÄ™ta - łącznika mocujÄ…cego podwięź sztagów i awaria silnika.
Postępowanie kierownictwa jachtu po pierwszej awarii zdecydowano się jedynie na dalsze przejście jachtu z uruchomionym silnikiem. Tu nie podjęto żadnych działań by postawić ożaglowanie. Wg wyjaśnień kapitana jachtu, miał on na względzie stan olinowania po awarii, brak stabilności masztu, a także zapewnienia łączności (anteny na topie masztu). Dopiero po awarii silnika zdecydowano się na podniesienie foka sztormowego, gdzie okazało się, że spełnia on swoje zadanie, stabilizuje kurs, minimalizuje przechyły.
Zdaniem Izby Morskiej, postawienie ożaglowania awaryjnego, na kursie prowadzÄ…cym do La Coruny (póÅ‚wiatr), jak foka sztormowego i grota zarefowanego, spowodowaÅ‚o by przejÅ›cie jachtu z maÅ‚ym staÅ‚ym przechyÅ‚em na prawÄ… burtÄ™, zmniejszajÄ…c obciążenie sztagów, a co za tym idzie, maÅ‚e naprężenie masztu i lepszÄ… jego stabilność. W tych warunkach jacht mógÅ‚by osiÄ…gnąć szybkość do 5 w.
Wszystkie argumenty zgÅ‚aszane przez kapitana, uzasadniajÄ…ce z jego strony niemożność postawienia ożaglowania awaryjnego, a szczególnie niestabilność masztu, nie zasÅ‚ugujÄ… na uwzglÄ™dnienie wobec faktu, iż nie podjÄ™to próby postawienia ożaglowania awaryjnego po uszkodzeniu powiÄ™zi sztagów, a także ustaleÅ„ co do zachowania siÄ™ jachtu po postawieniu foka sztormowego. Po postawieniu ożaglowania awaryjnego można byÅ‚o by sprawdzić zachowanie siÄ™ jachtu, pracÄ™ olinowania, stabilność masztu. Przy staÅ‚ej kontroli zachowania siÄ™ tych elementów, ostrożnym manewrowaniu, przejÅ›cie dystansu 120-140 Mm do portu schronienia sie powinno stwarzać problemów.
CaÅ‚y czas w tej sytuacji zachowano by możliwość uruchomienia silnika. Komandor przekazaÅ‚ informacje, że do dzisiaj, wÅ›ród żeglarzy trwajÄ… dyskusje, czy można byÅ‚o w tych okolicznoÅ›ciach postawić ożaglowanie awaryjne. Ocena tego pozostaje caÅ‚y czas teoretyczna, bo nie podjÄ™to takiej próby.
ReasumujÄ…c Izba Morska ustaliÅ‚a, że przyczynÄ… zatoniÄ™cia s/y OSKARD opuszczonego przez zaÅ‚ogÄ™ i holowanego przez statek ratowniczy, na Zatoce Biskajskiej, w rejonie ok. 60 Mm na zachód od pozycji 45°11,1'N,008°42,3'W. W dniu 16 wrzeÅ›nia 2002r w warunkach wiatru E 9°B i stanie morza 7-8 byÅ‚a utrata pÅ‚ywalnoÅ›ci w skutek zalania wnÄ™trza jachtu wodÄ… zaburtowÄ… poprzez nieszczelnoÅ›ci kadÅ‚uba powstaÅ‚e w wyniku wyrwania części pokÅ‚adu po pÄ™kniÄ™ciu prÄ™ta-łącznika mocujÄ…cego podwięź sztagów w dniu 14 wrzeÅ›nia, uderzeÅ„ jachtu o burty statku prowadzÄ…cego ewakuacjÄ™ zaÅ‚ogi z jachtu w dniu 15 wrzeÅ›nia przy wietrze E 6-7°B, stanie morza 5 i zÅ‚amanie masztu.
PostÄ™powanie zaÅ‚ogi jachtu po uszkodzeniach olinowania budzi zastrzeżenia o tyle, że kapitan nie podjÄ…Å‚ próby postawienia ożaglowania awaryjnego, a decyzja o ewakuacji zaÅ‚ogi z jachtu, po awarii silnika w dniu 15 wrzeÅ›nia, byÅ‚a sÅ‚uszna.
Orzeczenie Izby Morskiej z dnia 9 maja 2003r.
Izba morska przy Sądzie Okręgowym w Szczecinie po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2003r. sprawy zatonięcia jachtu OSKARD w dniu 16 września 2002r. orzekła:
przyczynÄ… zatoniÄ™cia s/y OSKARD opuszczone przez zaÅ‚ogÄ™ i holowanego przez statek ratowniczy, na zatoce Biskajskiej, w rejonie ok. 60 m na zachód od pozycji 45°11,1'N, 008°42,3'W, w dniu 16 wrzeÅ›nia 2002r. w warunkach wiatru E 9°B i stanie morza 7-8 byÅ‚a utrata pÅ‚ywalnoÅ›ci w skutek przedostania siÄ™ do wnÄ™trza jachtu wody zaburtowej poprzez nieszczelnoÅ›ci kadÅ‚uba powstaÅ‚e w skutek wyrwania części pokÅ‚adu po pÄ™kniÄ™ciu prÄ™ta-łącznika mocujÄ…cego podwięź sztagów w dniu 14 wrzeÅ›nia, uderzeÅ„ jachtu o burty statku prowadzÄ…cego ewakuacjÄ™ zaÅ‚ogi z jachtu w dniu 15 wrzeÅ›nia przy wietrze E 5-6°B, stanie morza 5 i zÅ‚amania masztu.
PostÄ™powanie zaÅ‚ogi po uszkodzeniu olinowania budzi zastrzeżenia o tyle, że kapitan nie odjÄ…Å‚ próby postawienia ożaglowania awaryjnego, a decyzja o ewakuacji zaÅ‚ogi z jachtu, po awarii silnika w dniu 15 wrzeÅ›nia, byÅ‚a sÅ‚uszna.
Pobiera siÄ™ od armatora jachtu OSKARD Górniczego Turystycznego klubu Å»eglarskiego "Gwarek" w Zabrzu, na rzecz skarbu paÅ„stwa (Izby Morskiej w Szczecinie) tytuÅ‚em kosztów postÄ™powania kwotÄ™ 835,57 zÅ‚.
O kosztach orzeczona na podstawie przepisów art. 48 ust. 1, 53 ustawy z dnia 1.XII.61r. o Izbach Morskich (Dz.u. nr 58 poz. 320 z późniejszymi zmianami).
Raport o wypadku morskim
SzczegóÅ‚owy opis wypadku
Szkice
Szacunkowa opinia metaloznawcza
Orzeczenie Izby Morskiej
Wycinki z prasy